Rozrywka
logo wSzczecinie.pl
Zaloguj się
Rejestracja
REKLAMA
Twoja reklama tutaj? Kliknij po szczegóły.
Znajdujesz się na: wSzczecinie.pl rozrywka Sylwetki

Przewodnik po Annalisie

03-02-2010 20:04

Fot.: Bartek Jagniątkowski

Przedstawiamy pierwszą część wywiadu-rzeki z jednym z najbardziej rozpoznawalnych szczecińskich zespołów rockowo-metalowych. Przed Państwem: Annalisa.


Fotogaleria
Fotorelacja do Przewodnik po Annalisie Fotorelacja do Przewodnik po Annalisie Fotorelacja do Przewodnik po Annalisie Fotorelacja do Przewodnik po Annalisie Fotorelacja do Przewodnik po Annalisie Fotorelacja do Przewodnik po Annalisie Fotorelacja do Przewodnik po Annalisie Fotorelacja do Przewodnik po Annalisie

Zobacz wszystkie 12 zdjęć w fotogalerii »

Podobne artykuły
Pozostałe części cyklu

Nowa płyta i egzorcyzmy

wSzczecinie: Ostatnio wiele się u Was dzieje: nastąpiła zmiana w składzie, pracujecie nad nową płytą. Czy możecie nam  zdradzić jakieś szczegóły?

Pszemo: Ostatnio ktoś mi powiedział, że nagrywamy po raz dziesiąty to samo. Hmm, w sumie można tak powiedzieć. Nie, prawda jest taka, że nagrywamy nową płytę. Będzie chyba z połowa premierowych numerów, reszta będzie nagranych takich samych. Żart. Wszystkie będą premierowe, prócz jednego. Oprócz tego zmieniliśmy basistę, więc musimy go przysposobić do grania i tyle.

wSzczecinie: Skąd wzięła się nazwa zespołu?

Jiloo: Halo, mama? Prawda czy prawda dla tłumu?

Pszemo: Prawda dla tłumu.

Jiloo: Prawda dla tłumu jest taka: nie wiem, czy kojarzycie, była taka historia Niemki… Był sobie taki film Egzorcyzmy Emily Rose i tak naprawdęopisuje on wydarzenia, które były prawdziwe. Historia jest oparta na zdarzeniach, które przytrafiły się pewnej Niemce, która miała na imię właśnie Annalisa i to chodzi o opętanie i te wszystkie klimaty takie.

[Głosy niedowierzania pozostałych członków Annalisy]

Jiloo: Zaraz to znajdę w Wikipedii, bo nie pamiętam jak ona się nazywała.

Pszemo: Emily Rose.

Jiloo: Nie, Emily Rose to jest postać fikcyjna. Niemka nazywała się Annalisa jakaś tam.

Kim nie jest Annalisa

 wSzczecinie: Czyli jesteście „opętani”?

Jiloo: Nie, nie jesteśmy opętani, ale mamy w sobie odrobinę szatana, tak  jak każdy.

Pszemo: Nie…

wSzczecinie: Czyli szatana nie macie w sobie?

Pszemo: Zdecydowanie nie.

Jiloo: Melon ma. Zyga.

Pszemo: Nie… Tak prostując to doszukiwanie się jakichkolwiek tekstów czy też podtekstów religijno-satanistycznych jest błędem. To jest gra słów, to wszystko co my piszemy to zabawa słowem, a jak Ty sobie to zinterpretujesz to jest Twoja sprawa. Jeżeli uważasz, że Annalisa ma szatana w sobie, to proszę Cie bardzo. Wiesz co, powiem Ci anegdotę. Pamiętam jak swego czasu mieliśmy gadu-gadu tutaj, u góry [dawne Studio Analiz znajdowało się piętro wyżej od obecnego – przyp.red.]  i napisał do nas koleś, który mówi: Czy Wy jesteście kolejną kapelą szatanizującą? Czy coś takiego. Wiesz co, napieraliśmy chyba z dwie godziny z nim na gadu-gadu polemizując i broniąc, broniąc – może nie tyle broniąc, ale polemizując z nim na zasadzie takiego dziwnego ataku : czy my jesteśmy satanistami? Nie, nie jesteśmy, absolutnie nie.  To jest bzdura totalna.

Przekaz i emocje

wSzczecinie: Wierzycie w ideologie w muzyce? Przekaz religijny?

Pszemo do Jiloo’a: Chcesz powiedzieć czy ja mam?

Jiloo: Chciałem tylko powiedzieć, że dziewczyna nazywała się Anneliese Michel. Była Niemką i została opętana przez diabła. To jest prawdziwa historia.

Pszemo: Wow. Nie, ideologia to może być, nie wiem, wegetarianizm albo buddyzm, nie buddyzm jest filozofią, cokolwiek, ale nie muzyka.

Jiloo: Muzyka może mieć przekaz.

wSzczecinie: Chcecie coś przekazać?

Pszemo: Nie, chyba. Ja chce przekazać swoje emocje i tyle. Jak piszę tekst to to odzwierciedla generalnie jakiś tam moment w życiu.  Albo rzeczywiście odzwierciedla, albo jest to lustrzane odbicie, odzwierciedlenie tego. Albo jakoś sobie przekręcam coś i tak dalej, bo też żeby nie było tak, że to wszystko, co napisze, to jest prawda, bo to to nie.  Wierzę, że słuchacz, który słucha takiej muzyki, chciałby posłuchać o czymś, co niesie w sobie coś, zastanawia się, co daje chwilkę [śmiech Pszema i zespołu]. Co ja mówię? Jeszcze raz. Następne pytanie. Nie, nie, wierzymy w przekaz w muzyce, aczkolwiek ograniczamy się do tego, żeby tekst był taki, że możesz go sobie przeczytać i jak go przeczytasz sobie sama, nie mając muzyki, z książeczki to jest fajny. I mówisz: O fajny!

wSzczecinie: Czyli jak ktoś będzie chciał?

Pszemo: Jak ktoś będzie chciał.

Nie wkładajcie ich do szuflady

wSzczecinie: Jak określicie swoją muzykę?

Melon: Myślę, że jest czasem romantyczna, porywająca [śmiech]. Po prostu trzeba ją określić jako taką, która wypływa z nas, z serca dokładnie, z duszy. Myślę, że to jest pewna składowa z każdego z członków naszych.

wSzczecinie: A jeśli chodzi o gatunek?

Melon: Pink pussy metal.

Jiloo: Nie, unikamy gatunków, nie chcemy się klasyfikować, każdy z nas słucha czego innego, gramy to, co wychodzi z…

Pszemo: A ja bym chciał się sklasyfikować! Ja uważam, że gramy klasyczny heavy metal.

Melon: Nie, nie, nie.

Pszemo: W pojęciu takim, heavy metal jak Iron Maiden 84 rok, Life after death. Ja bym bardzo chciał, żeby Annalisa grała taki heavy metal. Przychodzisz na koncert i jest widowisko.

Melon: To nigdy się nie stanie.

Pszemo: Nie stanie się, bo nie mamy jakiś tam środków jeszcze w tej chwili, ale dążymy w tym kierunku.  I on mówi, że nigdy to się nie stanie, ale jakieś tam elementy tego klasycznego takiego heavy metalowego widowiska gdzieś przemycane są. Ostatnio zakupiliśmy stroboskop i  czachy świecące. Takie jakieś rzeczy świadczą o tym, że my  dążymy w tym kierunku. A że nie gramy heavy metalu, no pewnie, że nie gramy. Przyszedł by ortodoks i rzekł: Co Annalisa gra? Nigdy w życiu nie jesteście heavy metal. Ale samo kategoryzowanie [śmiech], wrzucanie w jakąś zakładkę ma ten mankament: Ok., wrzucisz parę zespołów, a później pojawia się zespół pod tytułem Metallica i co oni grają? Heavy czy thrash? [Głosy członków zespołu: Zależy, która płyta] Zależy, która płyta i to jest niesamowite.

Ciąg dalszy nastąpi



Autor tekstu                                                            

Zobacz profilSylwana Sosińska
s.sosinska@wszczecinie.pl


dodajdo.com

Komentarze (4)

[ nick tymczasowy ]
06-02-2010 22:22
chce wiecej i to szybko:)
Kamila
[ nick tymczasowy ]
08-02-2010 20:04
Oł je, Annalisa! :D
[ nick tymczasowy ]
09-02-2010 1:27
Ale dyrdymaly niespojne do kupy gadacie chlopaki ;). Mniej zielska, mniej chlania!
agness
[ nick tymczasowy ]
11-02-2010 2:12
;( nie no wymiatacie :D i nie tylko muzyką zmiatacie ludzi z powierzchni ziemi :D z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy i nową płytę :D

Dodaj komentarz:
Dodaj komentarz pod nickiem tymczasowym albo zaloguj się, aby podłączyć komentarz do swojego profilu:
Nick tymczasowy [ stały nick tylko dla zalogowanych ]:


REKLAMA
Zaloguj się na wSzczecinie.pl

Zarejestruj nowe konto teraz

Wyślij nowe hasło

«marzec»
Pon Wt Śr Czw Pt Sob Ndz
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
Sprawdź ofertę lokalu:
Więcej / skomentuj »
Najnowsze w dziale rozrywka
Sklep.wSzczecinie.pl
Najnowsze komentarze
Najnowsze multimedia
Konkurs

Club Tropicana - wygraj zaproszenia

Najstarsza cykliczna impreza z muzyką latynoamerykańską w Polsce (ponad 15 lat). Salsa i latynoskie rytmy królują tego wieczoru na parkiecie. Imprezę prowadzi Dj Val...

Zobacz więcej

Najnowsze ogłoszenia
Ostatnio aktywni

subsonik

12-03-2010 2:25

status: offline

LukaszW

12-03-2010 1:46

status: offline

Katarzyna Marciszewska

12-03-2010 0:02

status: offline

© wSzczecinie.pl 2005-2010 | Reklama | Regulamin i polityka prywatności | Praca/praktyki/staże | Redakcja